Top
moje postanowienia noworoczne

Moje postanowienia noworoczne 2017

Nowy Rok zaczął się już parę dni temu, ale dopiero teraz postanowiłam napisać o moich postanowieniach noworocznych publicznie. Mimo, że parę z nich zaczęłam już zapisywać w grudniu. [fb_button]   Dlaczego chcę się podzielić z Wami moimi postanowieniami? W sumie, z dwóch powodów. Pierwszy trochę egoistyczny, żeby zmotywować się do ich zrealizowania. Mam nadzieję, wszystkich z nich, ale realistycznie patrząc będę szczęśliwa mając połowę z nich. Drugi powód jest taki, żeby zainspirować innych do robienia czegoś w swoim życiu. Nie chcę Was do niczego namawiać, pouczać, a jedynie zachęcić....

Nowy Rok zaczął się już parę d...

Czytaj więcej

Polecane seriale (cz. 1)

Gdzieś ostatnio przeczytałam, że z oglądaniem seriali zamiast filmów jest jak z czytaniem blogów zamiast książek. Osobiście uwielbiam robić i jedno i drugie. Chociaż fakt, przyznaję, że z serialami podobnie jak i z blogami jest tak, że dużo łatwiej się wciągam. A jak już zacznę to nie mogę przestać. I w taki sposób zaczyna się na pierwszym odcinku, a kończy na ostatnim sezonie. :) [fb_button]   A w taką pogodę jak teraz, ponurą i deszczową, seriale ogląda się jeszcze chętniej. Poniżej podałam kilka moich ulubionych. Oczywiście samych prawniczych ;)....

Gdzieś ostatnio przeczytałam, ...

Czytaj więcej
polecam na jesień

Polecam na jesień

Jesień to taka pora roku, w której najchętniej spędzałabym wszystkie wieczory przy kominku pod grubym kocem z kubkiem ulubionej herbaty w jednej ręce i dobrą książką w drugiej. Co prawda nie mam w domu kominka, ale mam kota. Grzeje prawie tak samo jak kominek. Poniżej możecie znaleźć kilka rzeczy, które naprawdę pasują do jesiennego klimatu. [fb_button]   Książka Gilly Macmillan „Dziewięć dni” Świetny kryminał, trzymający ciągle w napięciu. Fabuła opisuje niezwykle traumatyczne przeżycie dla każdej matki. Podczas spaceru po lesie głównej bohaterki ze swoim ośmioletnim synem, w pewnym momencie traci go z...

Jesień to taka pora roku, w kt...

Czytaj więcej
Prawo w filmie a w rzeczywistości

Prawo w filmie a w rzeczywistości

Na pewno widzieliście niejeden film, w którym amerykańscy prawnicy pokazywani są jako bezdusznych i aroganckich typów. Często używający sarkastycznego języka, w stosunku do wszystkich ludzi naokoło łącznie z innymi prawnikami, najbliższą rodziną i obcymi ludźmi na ulicy. Oczywiście muszą się też kłócić ze wszystkimi i zawsze mieć rację. Już o tym, że wszyscy są obrzydliwie bogaci to nie wspomnę. [fb_button]   Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Faktycznie, rolą prawnika w USA jak i wszędzie indziej jest używanie przekonywujących argumentów. Po to, aby przedstawić dowody tak, żeby działały na jego...

Na pewno widzieliście niejeden...

Czytaj więcej