Top

Polecam – luty 2017

Luty już prawie za nami. I niedługo witamy jedną z najlepszych pór roku, czyli wiosnę. Z tej okazji mam dla was parę rzeczy, które polecam.

 

Film

Captain-Fantastic

Captain fantastic

Film zupełnie oderwany od rzeczywistości. Opowiada historię licznej rodziny, która zamiast żyć jak każda inna, wybiera nietypowy rodzaj mieszkania, wychowania i nauczania dzieci. Blisko natury i z dala od cywilizacji. Film zaczyna się bardzo sielankowo, dzieci mimo wielu obowiązków domowych, polowania na swój obiad, codziennych treningów sprawnościowych i braku kontaktu z rówieśnikami wydają się być szczęśliwe. Jednak w pewnym momencie dzieje się w ich życiu coś złego i wszyscy są zmuszeni wrócić do miasta, gdzie spotkają się z całą swoją rodziną przeciwną takim metodom wychowawczym…

 

Książka

Klient, John Grisham

Jest to moja pierwsza książka, Johna Grishama, którą przeczytałam. Chociaż na pewno będzie ich więcej. Wstyd się przyznać, ale do niedawna jeszcze nie znałam tego autora. A jako przyszła pani prawnik, powinnam. Na szczęście, jak to mówią, lepiej późno niż wcale.

Zacznijmy może od tego, kim jest John Grisham. To amerykański prawnik, który po godzinach pracy poświęcał czas swojemu hobby – pisaniu. Jego książki są oparte, więc na jego wiedzy i doświadczeniach, ponieważ poruszają tematy prawnicze, co z resztą można łatwo zauważyć po tytułach: Klient, Ułaskawienie, Kancelaria.

Klient, to opowieść o dwóch chłopcach, którzy są świadkami samobójstwa znanego adwokata. Po tym wydarzeniu jeden z nich doznaje ogromnego szoku, przez co ląduje w szpitalu. A drugi zaczyna być ścigany przez FBI i policję. 11-letni Mark wynajmuje adwokata za dolara, który pomoże mu w tej sytuacji.

 

Playlista

 

Miejsce

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

The Breakfast Club

Można w nim zjeść prawdziwe angielskie śniadanie (jajka, bekon, fasolka, tosty i zapiekane pomidory), ale nie tylko. Do wyboru z menu są też pancakes’y, wrapy, kanapki i jajka w przeróżnych wariacjach. Mimo, że menu jest bardzo śniadaniowe, większość przychodzi tu na brunch’e (połączenie breakfast + lunch) i weekendowy obiad. Jedzenie jest bardzo smaczne i co najważniejsze w przystępnej cenie i chyba to prowadzi do tego, że kolejki ciągną się aż na zewnątrz.

 

A czy wy znaleźliście coś ciekawego i godnego polecenia w tym miesiącu?